Bezpieczeństwo nie może czekać Powiat zapłaci za fotoradar w Linowcu

W Linowcu ma zostać wkrótce zamontowany fotoradar przeniesiony z miejscowości Cis pod Malborkiem. Według informacji przekazanych redakcji koszty przeniesienia i instalacji urządzenia pokryje w pełni powiat starogardzki. To odpowiedź na zagrożenia drogowe w miejscu, które od dawna budzi niepokój mieszkańców.
Linowiec wybrano spośród kilku rozważanych lokalizacji. Według naszych informacji analizowano zarówno potrzebę poprawy bezpieczeństwa, jak i możliwość zainstalowania urządzenia.
Według uzyskanych przez redakcję informacji rozważano możliwość montażu fotoradaru jeszcze w okresie wakacyjnym, przy finansowym zaangażowaniu gminy Starogard. Wójt Gminy Starogard miał jednak nie podjąć rozmów dotyczących udziału w kosztach instalacji i doszło do uzgodnienia wspólnego finansowania.
Zarząd powiatu zdecydował się pokryć koszty samodzielnie. To decyzja zasługująca na uznanie: pozwala przejść od rozważania możliwości do realizacji konkretnego zadania.
O Linowcu mówi się czasem jako o miejscu naznaczonym drogowym „fatum”. Jednak bezpieczeństwa nie można pozostawiać losowi. Potrzebne są działania ograniczające ryzyko, a nadzór nad prędkością jest jednym z nich.
Według naszych informacji zainteresowanie samorządów instalacją fotoradarów znacznie przewyższa możliwości realizacyjne Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Pozyskanie urządzenia z innej lokalizacji jest więc ważnym krokiem w kierunku objęcia Linowca stałym nadzorem.
Fotoradar ma mierzyć prędkość kierowcom jadącym z kierunku Skarszew.
Montaż zapowiadany jest na najbliższy czas. Dokładny termin instalacji oraz rozpoczęcia rejestrowania wykroczeń nie został nam jeszcze przekazany.
Galeria

Kategorie
Powiązane artykuły
Najczęściej czytane
Pijany za kółkiem potrącił seniorkę. 6 rannych w trzech wypadkach
Ze Skarszew na fotel dyrektora RZGW. Kim jest Rafał Młyński?
ALARM PRZY WYBICKIEGO! CZUJKA CZADU OSTRZEGŁA PRZED NIEBEZPIECZEŃSTWEM
Spowodował kolizję. Miał blisko promil i dożywotni zakaz prowadzenia
5-letnia Sara wezwała pomoc do nieprzytomnej mamy. Dziewczynka otrzymała podziękowania od służb.



