Starogard w sytuacji odroczonego ryzyka zadłużeniowego?

Piotr Kociewski
Starogard w sytuacji odroczonego ryzyka zadłużeniowego?

27 maja obchodzimy Dzień Samorządu Terytorialnego – święto samorządowców, lokalnych wspólnot i tzw. demokracji obywatelskiej. To też okres, gdy samorządy publikują i debatują nad raportami o stanie gmin. Jako pierwsza, albo jedna z pierwszych swój raport opublikowała Gmina Miejska Starogard. Przyjrzeliśmy się temu raportowi bliżej i dokonaliśmy własnej oceny. Wniosków jest kilka, na potrzeby artykułu zajmiemy się tylko kilkoma: zadłużeniem miasta na ponad 100 mln, rolowaniem zadłużenia, terminem spłaty części kredytów, które rozpoczynają się dopiero po zakończeniu kadencji przez prezydenta Janusza Stankowiaka, brak uzbrojenia nowych terenów inwestycyjnych.
Dlaczego postawiliśmy pytanie, czy Starogard jest w sytuacji odroczonego ryzyka zadłużeniowego i co ono oznacza? Odroczone ryzyko to stan ukrytej kumulacji problemu. Problemy nie są rozwiązywane, a tylko przesuwane w czasie.
Rolowanie kredytów
Możliwość przesuwania w czasie kwestii zadłużenia umożliwia rolowanie kredytów, czyli spłata starych kredytów po przez zaciąganie nowych kredytów. Rolowanie, to narzędzie umożliwiające, „kupowanie” sobie czasu w oczekiwaniu na koniunkturę. W przypadku Starogardu trudno dostrzec taki moment wzrostu koniunktury. Odpowiedzi na to pytanie nie daje raport o stanie Miasta, a wręcz przeciwnie pojawia się wiele opinii wskazujących, iż sytuacja finansowa Starogardu będzie ulegać pogorszeniu. Wpływ ma na to m.in. postępujący proces starzenia się społeczeństwa, mała liczba nowych narodzin, przeprowadzka młodych ludzi do innych miejscowości, brak nowych miejsc pracy, głównie w sektorze produkcyjnym. W tej ostatniej kwestii trzeba zaznaczyć , iż w raporcie o stanie Miasta podkreślono, że Starogard nie uzbroił nowych terenów inwestycyjnych.
Jest jeszcze jeden bardzo ważny fakt, a mianowicie spłata wielu kredytów rozpocznie się dopiero za kilka lat, a suma spłat zobowiązań kredytowych znacznie wzrośnie. Obecnie Starogard na spłatę rat kredytów przeznacza ponad 6 mln zł. Natomiast na spłatę kredytów w roku 2028 potrzebna będzie kwota ponad 13 mln zł. Dzisiejsze harmonogramy przewidują spłaty kredytów do roku 2039.
Powagę sytuacji potwierdza prezydent Starogardu Janusz Stankowiak na łamach Portalu Samorządowego:
- Spodziewam się jednak, że ścisłe powiązanie dochodów z PIT-em, przy malejącej liczbie mieszkańców, w końcu spowoduje, że będziemy musieli niestety przyhamować proces inwestycyjny.
Skoro szanse na koniunkturę w Starogardzie są nikłe, rodzi się naturalne pytanie, dlaczego prezydent Stankowiak zdecydował się na rolowanie zadłużeniem miasta.
W naszej ocenie tak samo jak pytanie, odpowiedź wydaje się być naturalna, a mianowicie jest to chęć dotrwania do końca swojej kadencji, a potem… jak to się mówi kolokwialnie - niech się inni martwią.
Procederowi rolowania kredytów nie zaprzeczył wprost ani prezydent Miasta Janusz Stankowiak ani Skarbnik Miasta Ewa Kendzierska-Błyskal, podczas sesji Rady Miasta, na której omawiany był raport o stanie Gminy Miejskiej Starogard.
Wzrost zadłużenia w ostatnich latach
Z analizy wieloletnich danych budżetowych wynika, że zadłużenie miasta w ostatnich latach systematycznie rośnie, a jego struktura wskazuje na narastające ryzyko finansowe w perspektywie lat 2028–2039.
Na koniec 2022 roku zadłużenie gminy miejskiej wynosiło 87,85 mln zł. W kolejnych latach obserwowany jest jego wzrost:
2023: 95,48 mln zł
2024: 102,06 mln zł
2025: 112,79 mln zł
W opisanym okresie zadłużenie Miasta wzrosło łącznie o blisko 25 mln zł. Jednocześnie gmina regularnie zaciąga nowe zobowiązania kredytowe i pożyczkowe, przy częściowej spłacie wcześniejszych zobowiązań. W roku 2026 Miasto Starogard zaciągnęło kolejny wielomilionowy kredyt na pokrycie deficytu budżetowego i zadłużenie wzrosło do około 120 mln zł.
Kreatywna księgowość?
W związku z zaciąganiem przez Starogard kredytów na pokrycie deficytu budżetowego, powstaje pytanie, czy nie jest to element kreatywnej księgowości? Dlaczego? A mianowicie gdyby Miasto zaciągało nowy kredyt na pokrycie istniejących już zobowiązań kredytowo – pożyczkowych, to musiałoby pozyskane z nowego kredytu pieniądze przeznaczyć w całości na spłatę istniejących obciążeń kredytowych.
Natomiast, jeżeli w budżecie gminy stworzymy deficyt budżetowy, a taka sytuacja ma miejsce w Gminie Miejskiej Starogard, to środki z zaciąganego nowego kredytu możemy wykorzystać bardziej swobodnie. Dzięki czemu Miasto z nowego kredytu przeznacza tylko cześć na spłatę starych kredytów, a resztę wydaje na inne rzeczy.
Takie działanie umożliwia nie tylko rolowanie długu, ale jego stałe powiększanie.
Oczywiście gminę obowiązują wskaźniki, są one jednak zmienne i często mają charakter bardziej prawny aniżeli finansowy. Co do zasady, która obowiązuje wszystkich, w tym Gminy powinniśmy się zadłużać tylko, jeśli jesteśmy stanie obsłużyć dług z własnych dochodów bieżących. Natomiast Gmina Miejska Starogard opiera głównie spłatę swoich zobowiązań kredytowych nie ze swoich dochodów bieżących, ale z kolejnych zaciąganych kredytów.
Budżet Obywatelski
Zwróciliśmy uwagę na zmiany w zasadach realizacji zadań w ramach Budżetu Obywatelskiego, a mianowicie wprowadzono pojęcie inwestycji instytucjonalnych, które wynikają z zadań własnych Gminy, określonych w art. 7 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
Wygląda to na sytuację, w której z powodów trudności finansowych Miasto praktycznie przerzuciło część środków z tzw. Budżetu Obywatelskiego na realizacje zadań, które i tak musiało by wykonać w ramach budżetu miasta.
Program płyty Yomb
W Starogardzie funkcjonuje program tymczasowego utwardzania płytami YOMB dróg gruntowych. Na początku programu Miasto przeznaczało min. 500 tys. zł na budowę dróg w tym systemie. W roku 2019 kwota ta wzrosła do 2 mln zł, co było wyrazem m.in. wyrównania kwoty do siły nabywczej pieniędzy do kosztów budowy. Niestety w roku 2022 kwota ta zmalała do 1 mln zł. i pozostaje na takim poziomie do dnia dzisiejszego. Biorąc pod uwagę skalę sumowanej inflacji od roku 2022 realna siła nabywcza przeznaczonych środków bardzo mocno zmalała i naturalnym krokiem powinno być jej podniesienie. Skoro Miasto jej od wielu lat jej nie podnosi można odnieść wrażenie - domniemywać, że wynika to z braku środków finansowych w budżecie miasta.
Podsumowanie
Z przedstawionych danych wynika, że zadłużenie miasta nie jest jedynie problemem jego wysokości, ale przede wszystkim struktury i harmonogramu spłat. Obecny model finansowania deficytu zapewnia stabilność krótkoterminową, jednak jednocześnie przenosi ciężar finansowy na kolejne lata. W efekcie coraz częściej pojawia się pytanie, czy mamy do czynienia z kontrolowanym zarządzaniem długiem, czy też z procesem jego systematycznej kumulacji, który w latach 2028–2039 może stać się istotnym wyzwaniem dla budżetu miasta.
Piotr Pielecki - Kociewski

Galeria

Zdjęcie 1

Kategorie