Dajmy dzieciom i młodzieży bezpłatny wstęp do Centrum Deyny

Dobro dzieci i młodzieży - te słowa były odmieniane przez wszystkie przypadki towarzyszyły otwarciu Centrum Sportowo – Edukacyjne im. Kazimierza Deyny, dajmy więc starogardzkim dzieciom i młodzieży zapoznać się z legendą Deyny. Bezpłatny wstęp dla młodego pokolenia do Centrum Deyny nie zrujnuje zapewne budżetu Miasta. Taka decyzja byłaby czytelnym sygnałem, że miasto stawia na młodych ludzi nie tylko w deklaracjach, ale również w praktyce. Z formalnym wnioskiem o bezpłatne udostępnienie obiektu przynajmniej na okres ferii, zwróciłem się bezpośrednio do prezydenta Starogardu Janusza Stankowiaka, a wniosek przekazałem do wiadomości Radnych Rady Miasta Starogard. Szeroka otwartość obiektu powinna mieć jednak stały charakter.
Obiekt ten został sfinansowany z podatków mieszkańców Starogardu i dzięki rządowemu wsparciu. Dlatego uczciwe i sprawiedliwe byłoby umożliwienie lokalnej społeczności, a szczególnie młodym ludziom, bezpłatnego zwiedzania i poznania miejsca, które ma służyć edukacji, sportowi i budowaniu tożsamości miasta.
Dla wielu dzieci i młodzieży Centrum Deyny mogłoby być inspiracją: do aktywności fizycznej, do zainteresowania się sportem, do poznania historii wybitnego piłkarza i wartości sportowych, które reprezentował na boisku. Jeśli obiekt ma pełnić funkcję edukacyjną oraz wychowawczą dostęp do niego nie powinien być ograniczony wyłącznie dla tych, których na to stać.
Bezpłatny wstęp do Centrum Deyny byłby jasnym sygnałem, że miasto rzeczywiście inwestuje w młode pokolenie, nie tylko na papierze, ale w praktyce.
Na marginesie budzącą sprzeciw, a wręcz niemoralną i nieetyczną wydaje się być sytuacja, w której zaproszeni wybrani goście mieli możliwość bezpłatnego zwiedzania obiektu, przy jednoczesnym zapewnieniu wystawnego cateringu, podczas gdy dzieci i młodzież, do której skierowano rzekomo Centrum Deyny musi płacić za wstęp do niego, a tym samym ponosić koszty utrzymania obiektu.
Informację o moim formalnym wniosku o bezpłatnym udostępnieniu obiektu Centrum Deyny dla dzieci i młodzieży, przesłałem do wiadomości znajomych, w tym osób działających w sferze publicznej. Co mnie cieszy, wniosek spotkał się z pozytywnym odzewem. Kilka osób podkreśliło, że Centrum Deyny powinno być przez cały czas dostępne bezpłatnie dla starogardzkich dzieci i młodzieży. Inni proponowali rozwiązanie, aby zmienić dotychczasową cenę za wejście na symboliczna kwotę np. 1 zł.
Osoba publiczna deklarująca poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości zadeklarowała, że popiera mój wniosek i zaznaczyła, iż – „Dofinansowanie: 26,1 mln zł z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych, który powstał w okresie rządów Premiera Mateusza Morawieckiego. Dzięki wsparciu budżetu państwa i rządowych programów strategicznych, Starogard Gdański zyskał nowoczesne Centrum Sportowo-Edukacyjne im. Kazimierz Deyny”
Jedna z mieszkanek napisała – „Podczas otwarcia obiektu wielokrotnie podkreślano, że jego misją jest dobro dzieci i młodzieży oraz funkcja edukacyjna. Umożliwienie młodym mieszkańcom realnego, a nie tylko deklaratywnego dostępu do tego miejsca byłoby naturalnym dopełnieniem tych słów.
Centrum powstało w dużej mierze dzięki środkom publicznym z podatków mieszkańców Starogardu. Dlatego zapewnienie dzieciom i młodzieży bezpłatnego wstępu należy traktować nie jako przywilej, lecz jako uzasadnione prawo i inwestycję w przyszłe pokolenie.
Taka decyzja byłaby czytelnym sygnałem, że miasto stawia na młodych ludzi nie tylko w deklaracjach, ale również w praktyce.”
Teraz decyzja należy do Prezydenta Stankowiaka. Teoretycznie powinna być ona prosta, po prostu Prezydent powinien swoje słowa- zapowiedzi wprowadzić w czyn.
Piotr Pielecki – Kociewski
Galeria





