Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Bohaterska postawa ratowników medycznych KCZ
Pijany kierowca na drodze to potencjalny zabójca, to osoba, która w każdej chwili może doprowadzić do tragedii. To mogła być kolejna tragiczna noc na pomorskich drogach. Pijany kierowca, który ledwo panował nad pojazdem, stanowił śmiertelne zagrożenie dla wszystkich, którzy znaleźli się na jego drodze. Tylko dzięki zdecydowanej reakcji ratowników medycznych nie doszło do dramatu na drodze krajowej nr 22.
W nocy z 16 na 17 grudnia 2025 r., po godzinie 22:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim otrzymał zgłoszenie o obywatelskim zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy. Do zdarzenia doszło na osiedlu Polanka w miejscowości Rokocin – informuje asp. sztab. Marcin Kunka rzecznik prasowy KPP w Starogardzie.
Jak relacjonują ratownicy medyczni, wracając karetką z wyjazdu do Borzechowa, zauważyli skrajnie niebezpieczne zachowanie kierowcy jeepa na DK22. Mężczyzna poruszał się „od prawej do lewej”, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pewnym momencie sytuacja stała się dramatyczna, gdy pijany kierowca niemal doprowadził do zderzenia czołowego z ciężarówką.
Ratownicy natychmiast podjęli działanie. Włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za pojazdem, który próbował uciekać, skręcając w stronę Rokocina niemal wpadł do rowu. Po zatrzymaniu pojazdu jeden z ratowników wyjął kluczyki ze stacyjki skutecznie uniemożliwiając dalszą jazdę i wezwał policję.
Badanie alkomatem wykazało, że 54-letni mieszkaniec Pucka miał blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód został odholowany na parking strzeżony. Sprawa trafi do sądu za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia.
Ten incydent to kolejny dowód na to, że pijany kierowca na drodze to potencjalny zabójca, a szybka reakcja świadków może zapobiec tragedii. Gratulujemy starogardzkim ratownikom medycznym bohaterskiej postawy.
Galeria






