STANĄŁ W OBRONIE KOBIET – TERAZ SAM MA ZARZUT

Piotr Kociewski3 min czytania
STANĄŁ W OBRONIE KOBIET – TERAZ SAM MA ZARZUT

Prokuratora Rejonowa w Sopocie postawiła burmistrzowi Skarszew Jackowi Pauli zarzut przekroczenia uprawnień poprzez rzekome nakłanianie Marcina Byczkowskiego (ówczesnego radnego powiatu) do złożenia mandatu radnego powiatu starogardzkiego. 
- Prokuratura w Sopocie trzy razy umarzała "moją" sprawę - po kilku latach uznała, że stawia mi zarzut. Jestem niewinny, stanąłem jasno i jednoznacznie po stronie kobiet, które mnie poinformowały o możliwych nadużyciach. Nikomu nie groziłem ani nie szantażowałem. Rozmowa na prośbę mojego dawnego współpracownika dotyczyła możliwych form rozstania. Fakt, że musiałem przekazać zebrane informacje radnym, wynikał z ustawy, przy zwolnieniu radnego muszę zasięgnąć opinii rady. Nie było tu żadnej dobrowolności – mówi burmistrz Jacek Pauli. 
Oznacza to, że zarzut dla burmistrza Skarszew nie dotyczy kwestii złożenia zawiadomienia do Prokuratury na Marcina Byczkowskiego, ale ma związek z okolicznościami jego zwolnienia z pracy. 
W tym miejscu warto przypomnieć starogardzką sytuację sprzed kilku lat, gdy ówczesny dyrektor firmy STARKOM i jednocześnie radny powiatu został zwolniony z pracy przez urzędującego wówczas prezydenta bez powiadomienia oraz uzyskania opinii Rady Powiatu. Sąd Pracy uznał takie zwolnienie dyrektora za wadliwe i nakazał wypłacenie odszkodowania liczonego w milionach. 
Niepowiadomienie radnych o zamiarze zwolnienia pracownika stanowi rażący błąd proceduralny. 
Zdaniem Marcina Byczkowskowskiego wyrażonym w materiale Kanału Zero, zachowanie burmistrza stanowiło w jego opinii szantaż. 
- Zostałem podstępnie nagrany - na tym jak rozumiem opiera się motyw zarzutu. Sprawa umorzenia śledztwa w sprawie tych kobiet jest dla mnie szokująca, zaś w sprawie trybu zwolnienia pracownika mam korzystne wyroki WSA w Gdańsku i NSA w Warszawie. Będę walczył o swoje dobre imię, ale mój ból i problemy nie mogą równać się z dramatem skrzywdzonych kobiet – podkreśla burmistrz Skarszew Jacek Pauli. 
Ukarany za pomoc ofiarom. To właściwy tytuł. Dziękuję OficjalneZero za zainteresowanie się sprawą. Zawsze będę stał po stronie słabszych i potrzebujących pomocy! – napisał na swoim profilu FB Jacek Pauli - wskazując, jak gdyby jego zdaniem na paradoks i absurdalność sytuacji.

Kategorie